Uzywanie sekatora

49Do cięcia używamy sekatora i noża zwanego sierpakiem. Przy cięciu nożem rany zadawane drzewu mają gładką powierzchnię, a pędy nie ulegają w miejscu cięcia zmiażdżeniu, co się nieraz zdarza, gdy tniemy sekatorem. Wszystkie większe rany należy zasmarować maścią Funaben 3, Funaben 4 lub Santar. Dzięki dobremu cięciu pączek, na którym nam zwykle zależy, nie zamiera, lecz wybija w pęd. Nowy zakupiony nóż należy dać do naostrzenia lub samemu naostrzyć za pomocą osełki. Sierpak należy ostrzyć na przemian – raz z jednej, raz z drugiej strony, sprawdzając od czasu do czasu, czy cała długość krawędzi tnącej jest ostrzona równomiernie. Osełkę należy spłukiwać co pewien czas wodą. Osełka powinna być płaska, dość szorstka. Zwilżamy ją obficie wodą i biorąc nóż w prawą rękę, pocieramy nim mocno ruchem okrężnym o powierzchnię osełki, zwracając uwagę na to, aby cała powierzchnia noża przylegała ściśle do powierzchni osełki. Pod koniec ostrzenia wygładzamy krawędź noża na kawałku zwilżonego drewna lub – „po fryzjersku” – na skórzanym pasku. Odcinając gałązki nożem trzeba nim tak operować, aby się nie pokaleczyć. W prawej ręce trzymamy nóż, który przykładamy nasadą ostrza do pędu i przesuwamy równolegle do siebie od lewej strony do prawej.