Naturalne światło- fluorescencyjne owady i grzyby

Wytwarzanie światła jest właściwością znaną dla niektórych gatunków ryb głębinowych oraz robaczków świętojańskich. Nazywa się to bioluminescencją, czyli zdolność do świecenia, wytwarzania światła. Choć tylko dwa podane przeze mnie przykłady są szerzej znane, gatunków posiadających ową właściwość jest zdecydowanie więcej.

Pełno jest na świecie owadów, grzybów, ślimaków oraz wijów, które w szczególnych okolicznościach wytwarzają światło. Świecą ryby, meduzy oraz kałamarnice. Najwięcej żyjących gatunków posługujących się bioluminescencją żyje w morzach i oceanach. Nic też dziwnego, ponieważ 70% powierzchni naszej planety pokrywa woda.

Powodów jest wiele. Zarówno robaczki świętojańskie (zwane świetlikami) jak i stworzenia w głębinach oceanów świecą, aby zwabić i zachęcić partnerów. Rozmnażanie staje się dobrych powodem, aby błyszczeć.

Niektóre gatunki glonów posługują się światłem jako napędem. Świecą, kiedy poczują ruch wody. Pierścienice używają światła jako obrony. W chwili zagrożenia wypuszczają z ciała świecące woreczki, które mają za zadanie odstraszyć natręta. Światło służy jako cel pozorny, zaskoczenie, alarm, ostrzeżenie, a nawet kamuflaż.

Najlepszą obroną jest atak, ale atak może być potrzebny nie tylko do obrony. Wiele ryb głębinowych posługuje się światłem, aby zwabić i  oszołomić ofiary, a więc dla zdobycia pokarmu.

Skoro światło ma w biologii tyle zastosowań, nic dziwnego że tyle gatunków zwierząt posługuje się tą zdolnością do przetrwania.